Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Tyle się zmieniło.

No więc długo mnie tu nie było, ale naprawdę nie było na to weny. Wszystko się zmienia. Nie poznaje samej siebie, zrobiłam coś o czym wcześniej nawet bym nie pomyślała. Czuje, że wszystko jest inne. Tracę bliskie osoby, tracę ich zaufanie, ale na pozór wszystko jest dobrze. Odstawmy szopkę i udajmy, że wszystko jest dobrze. Pokłóćmy się i zaraz pogódźmy. Na każde słowo uważajmy, bo może wszystko zmienić. Jedno słowo może spowodować tragedie, może wprowadzić w stan, którego nie chcemy.
Udaje, że jest dobrze. Dlaczego udaje ? Nie wiem. Może dlatego, że nie mam zaufania. Jestem "tu", bo boje się, że coś sobie zrobisz, a ja sobie tego nie wybaczę . Czy tylko dlatego ?
To uczucie, że nie wiem wykańcza, nie wiem co czuję. Jak mogę tego nie wiedzieć ? - Nie wiem.

Czasem naprawdę łatwiej powiedzieć : Wyjebane i zostawić wszystko by samo się potoczyło, nie wybierać tego jak ma dalej być, bo przecież nie wiem czego chce.
Po prostu udaje.

Fucking everything . 


Uśmiechajmy się nawet jak jesteśmy smutni, bo po co pokazywać, że jesteśmy smutni i spierdolić humor innym ?

Amen .



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz!
Odwdzięczam się za każdym razem ;>