Łączna liczba wyświetleń

sobota, 19 maja 2012

Wkurw*a mnie już to ! .

Yhhh ! . Teraz się tu trochę rozpiszę .. jak mnie poniesie to się rozpiszę. No to byłam dziś z Olą, Mularzem i Patrykiem.. No i najpierw takie serdeczne powitanie miałam.. Reakcja Oli : Podchodzę daje jej buziaka w polik i dobra ok ..ona to tam jakoś normalnie zareagowała . Reakcja Mularza : Ooo.. Karolina .. (bardzo miło, że było hej .. ale spoko ). Reakcja Patryka : Jakieś kur .. zmierzenie mnie i głowa w drugą stronę. Zajebiście mi miło. Dobra .. potem idziemy na skatepark .. ( Matiego nie ma )Siedzę i nic nie mówię, bo przecież jakbym śmiała coś tam powiedzieć .. przecież dla nich mnie tam nie było.. Ola do Patryka .. masz telefon  ? On : Nie .. Ola : bo wysłałam ci smsa .. Patryk : Nie możesz mi tego normalnie powiedzieć ? Ola : ... Chyba każdy głupi może się domyśli, że chodziło o mnie .. Zajebiście mi było x2 . Dobra .. idziemy dalej .. szlajamy się kurde po tych ulicach w tą i tamtą.. ja oczywiście nie wiem w którą iść.. -.- . Dobra Ola szła ze mną , potem już z nimi .. ja z tyłu ; /. Nie będę tu rozwijać tego, że czułam się tam jak kretynka .. jakieś tam lody po drodze. Patryk : Smacznego. Ja  ( w myślach) : Mam cię gdzieś ... Honor nie pozwala na przepraszam .. z resztą DZIECI się nie przeprasza.. Potem znów na skatepark .. Ohh .. nagle Patryk i Mularz uczą się jeździć na desce.. No tak obydwaj dla tej samej dziewczyny przecież -.- . Dobra szkoda słów na to . Na skateparku spotykamy Karlosa (Matiego nadal nie ma ). No i idziemy z nim na działkę Matiego, żeby poszedł z nami ..Nie było go.. Oczywiście śmiechy, żarty po drodze .. nadal się nie odzywam .. Rozmawiam tylko z Karolsem .. no i z Olą.. ale zbyt rozmowna to ona nie była. Znaczy w stosunku do mnie . No.. Wracamy na skatepark.. Chwilę tam siedzę.. już tam nie mogłam .. nie wiem czemu, ale w środku to się wszystko we mnie gotowało ! . Nie chciałam tam być .. z resztą co miałam tam robić ?. Wszystko się tak spierdoliło, że ja dziękuje .. Nie chcę tylko stracić Oli bo naprawdę traktuję ją jak siostrę i tak się do niej przywiązałam .. ale wszystko mnie tak denerwuje, że już nie mogę., nie rozmawiamy tak jak przed kłónią. Nie wiem dlaczego.. Niczego nie czaję.
Powierzchowność, Chamstwo, Płytkość = Ty .
Zakładam słuchawki na uszy i mam wyjebane . Dziękuje ..
Dobrze muzyko, że Ciebie mam .                                                                                                              
                                                                                                                          Z poważaniem Karolina .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz!
Odwdzięczam się za każdym razem ;>